6.06.2017

Placki ziemniaczane z sosem węgierskim

Dzisiaj przedstawiam moje placki po węgiersku. Banalne
w wykonaniu. Połączenie ziemniaków i marchewki. Pomysł skradziony od mojego Grzecha, bo wcześniej takich placków po prostu nie znałam.
Po za tym pierwszy raz ziemniaków nie tarłam nic na tarce, a wszystko zmiksowałam w blenderze. Dzięki temu miałam czysty blat, a palce były całe. Polecam ten patent, bo zaoszczędzamy około 15-20 min na samym tarciu ziemniaków, marchewki oraz krojeniu cebulki !  Ja w końcu kupiłam sobie taki, który z łatwością miksuje twarde warzywa.Wcześniej miałam swój stary studencki, kupiony bodajże za 20 zł. Służył mi chwile, ale nie wyrabiał w wielu momentach. Np, przy orzechach błagał o litość :)
Z podanych proporcji wychodzi placków na 2 dni, dla dwóch osób. Ponieważ do placków jest sos z mięskiem, stąd też szybciej jesteśmy nasyceni.
Dobra, zaczynamy:
Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

20.10.2016

Placuszki z cukini z szynką

Długo mnie nie było, różne tego były powody, ale już wróciłam :)

Bardzo chciałam się z Wami podzielić najpyszniejszymi placuszkami z cukinii na świecie ! Jak je spróbowałam, DOSŁOWNIE USZY MI SIĘ TRZĘSŁY Z RADOŚCI I WSPANIAŁEGO SMAKU.
Możecie myśleć co chcecie, że pewnie nie dobre, bo co chwila piszę,  że wszystko co tu zamieszczam jest wspaniałe, pyszne, smaczne etc. No ale JEST ! Przecież nie umieszczałabym przepisów, które nie są warte spróbowania :)

Dzisiaj taka szarówka, zimno, leje deszcz... takie placki na pewno poprawiły by Wam dzisiaj humor !

Czytaj więcej >>

Etykiety: ,