9.02.2018

Pyszny makaron z kurczakiem i brokułami

Dzisiaj w końcu odpoczęłam, oczywiście dzienne domowe porządki zostały wykonane, ale najogólniej mówiąc odpoczęłam. Ten luz za niedługo się skończy, ale nie możemy się doczekać :)
Dzisiaj pomimo dużej ilości czasu, przygotowałam coś dla zabieganych. Na jego przygotowanie wystarczy nam 30 min, więc jeśli nie macie czasu na obiad to zapewne przepis Wam się przyda.
U mnie na gościł na talerzu makaron
z kurczakiem i brokułami w sosie śmietanowo koperkowym. Pyszne i dość sycące danie, dzięki któremu wilczy głód zostanie na dosyć długo opanowany. Więc klikajcie po więcej informacji, zapraszam!
Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

21.01.2018

Zawijana pierś z indyka ze słodką brzoskwinią

Na tym blogu czas w końcu na mięsko. Tego zawijańca wykonałam jeszcze w lecie
i zapomniałam dodać do bloga.... Zdjęcia mam, przepis mam w głowie zapamiętany a tutaj go brak. Dlatego nadrabiam zaległości ! Tym bardziej, jak pisałam wcześniej miałam bardzo długą przerwę.. A warto podzielić się takim przepisem.. oj warto !
Mięsko wyszło soczyste, miękkie i było pieczone, więc zdrowe. Podawałam go z kaszą jęczmienną
i sałatką warzywną. W sezonie letnim było w czym wybierać...
Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

29.10.2017

Słodka kukurydziana zupa krem

Zup ciąg dalszy. Dzisiaj przestawiam Wam krem kukurydziany. Lubię kremy, bo są łatwe do zrobienia. Dodatkowo można przemycić w niej dużo warzyw  i opróżniam przy tym lodówkę. Nie lubię wyrzucać jedzenia do kosza, według mnie jest to marnotrawstwo. Zupka kukurydziana jest trochę praco i czasochłonna, ale jej smak wynagrodził mi ten czas ;)



Czytaj więcej >>

Etykiety: , , , ,

13.08.2017

Faszerowane łódeczki z cukinii

Dawno nie było żadnego wpisu... No cóż. Wakacje i urlop. Zamiast przed komputerem to się korzystało trochę ze słoneczka, ale obiecuję poprawę i za niedługo dodam kolejny przepis ;)

Sezon na cukinię trwa. Ceny cukinii spadły i można z nią szaleć teraz do woli.
Lubię używać cukinię w swojej kuchni. Leczo kochamy, makarony z cukinią także. Nie dawno wypróbowałam faszerowane łódeczki z cukinii.
Robiłam je pierwszy raz i do tego troszkę "na oko", ale wyszły i były pyszne !

Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

6.06.2017

Placki ziemniaczane z sosem węgierskim

Dzisiaj przedstawiam moje placki po węgiersku. Banalne
w wykonaniu. Połączenie ziemniaków i marchewki. Pomysł skradziony od mojego Grzecha, bo wcześniej takich placków po prostu nie znałam.
Po za tym pierwszy raz ziemniaków nie tarłam nic na tarce, a wszystko zmiksowałam w blenderze. Dzięki temu miałam czysty blat, a palce były całe. Polecam ten patent, bo zaoszczędzamy około 15-20 min na samym tarciu ziemniaków, marchewki oraz krojeniu cebulki !  Ja w końcu kupiłam sobie taki, który z łatwością miksuje twarde warzywa.Wcześniej miałam swój stary studencki, kupiony bodajże za 20 zł. Służył mi chwile, ale nie wyrabiał w wielu momentach. Np, przy orzechach błagał o litość :)
Z podanych proporcji wychodzi placków na 2 dni, dla dwóch osób. Ponieważ do placków jest sos z mięskiem, stąd też szybciej jesteśmy nasyceni.
Dobra, zaczynamy:
Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

22.05.2017

Kolorowe szaszłyki



Na dzisiejszy obiad zaserwowałam nam szaszłyki. Od czasu do czasu można pozwolić sobie na taką chwilę przyjemności. U mnie dzisiaj był mix: bakłażan, cukinia, ziemniak, cebula, papryka, filet z kurczaka, pieczarka + zioła.  Całość była pieczona, nie smażona więc lżej i zdrowiej dla naszych brzuszków. Z podanych składników wyszło mi około 17 sztuk. Samo przygotowanie jest czasochłonne, ale dla takiej mieszanki smaków warto poświęcić kilka cennych chwil.
Mam nadzieję, że na jutro coś mi zostanie do pracy :)

A Wy jakie macie kompozycje szaszłykowe ? Zapraszam do zapoznania się z moją propozycją poniżej:
Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

20.05.2017

Rosół drobiowy

Jeszcze sześć lat temu nie przepadałam za tą królową zup. Szczerze powiem, że nawet nie pamiętam  co mi w niej nie pasowało. Wszystko się oczywiście zmieniło, kiedy byłam na studiach i zatęskniłam za domową kuchnią. Świeżą i pachnącą, a nie mrożoną i odgrzewaną z jaką miałam na co dzień do czynienia. W końcu się zebrałam. Było kilka telefonów do mamy, do babci i coś w końcu zaczęło wychodzić. Powoli mój rosół smakował jak rosół, a nie jak woda z tłuszczem. W mojej kuchni staram się nie używać kostki rosołowej. Oczywiście jest w szufladzie i czeka na jakieś cięższe dni, kiedy coś mi nie wyjdzie i trzeba będzie ratować jakieś danie, ale to wszystko w razie "W".

Czytaj więcej >>

Etykiety:

14.05.2017

Karkówka w słodkim sosie

Niedziela zazwyczaj kojarzy się z domem,
z odpoczynkiem, modlitwą oraz rodziną.

Stąd też dzielę się z Wami przepisem na karkówkę, którą możecie przygotować jako obiad dla całej rodziny. Uwierzcie mi, jest strzałem w dziesiątkę.
Wychodzi miękka i soczysta, a sos dodaje niesamowitego słodkiego smaku. A sam z aromat bardzo przyciąga głodomorków.


Czytaj więcej >>

Etykiety:

22.03.2017

Knedle / kluski szare / kluski kładzione ;)

Ha! Knedle/ kluski szare/ kluski kładzione... to jak to danie się nazywa ?
U mnie w domu, u moich babć także, ten posiłek nazywało się knedlami.
W innych knedle to inaczej PYZY. A u mnie PYZY TO PYZY. W internecie wystarczy wpisać w wyszukiwarkę kluski szare/ kluski kładzione z ziemniaków i wyskoczy coś podobnego do tego dania. Bądź tu mądry i pisz wiersze :)
Ale dla mnie to zawsze będą knedle, koniec i kropka !
A tak swoją drogą - są fajne, kiedy nie ma się pomysłu na obiad oraz kiedy chce się trochę przyoszczędzić. Lecz mają też dwa minusy, są czasochłonne i trzeba trzeć ziemniaki na tarku.. ale jeśli ktoś ma dobry mikser, który ziemniaki zmiksuje na papkę.... to nic, tylko zabierać się za ich wykonanie !

W spisie podaję dużą ilość ziemniaków,  jeśli ktoś chce je jeść solo- wtedy wystarczy na 2 osoby. Jeśli ktoś chce podawać je jako dodatek do mięsa, to taka ilość powinna wystarczyć na 4 osoby.

Napiszcie w komentarzach, czy w Waszych domach podaje się podobne lub takie samo danie i jak je nazywacie :)

Czytaj więcej >>

Etykiety: ,

15.03.2017

Makaron z cukinią, kurczakiem i suszonymi pomidorami.

Mniami!

Makarony są o tyle fajne, że można łączyć je ze wszystkim. Podawać w różnych wydaniach np. na słodko czy na słono.

Do wykorzystania w lodówce były właśnie te składniki. Makaron oczywiście w pędzie przygotowany (długi dzień w pracy) - ale wyszło, nawet nie spodziewałam się, że będzie aż takie dobre.

Czytaj więcej >>

Etykiety: , ,

14.03.2017

Sałatka prawie CEZAR

Sałatka ta należy do tych z moich ulubionych. Idealna na obiad, czy na kolację :) Wyrazisty smak sosu podkreśla całość zdecydowanie !
Tym razem przygotowałam dla nas sałatkę PRAWIE Cezar.

Przyznam szczerze, że nie jest to oryginalny przepis. Według Wikipedii KLIK sałatka ma oryginalnie inne dodatki, no ale uważam, że z moimi składnikami można ją nazwać PRAWIE sałatką Cezar :)

Oczywiście staram się jak zawsze by w mojej kuchni było jak najmniej konserwantów. 
Pamiętam jak będąc na studiach kupowałam rzeczy najtańsze nie patrząc na skład. Sytuacja materialna w tamtych chwilach była tragiczna.
Mój brat się ze mnie śmiał, że będę się świecić kiedyś przez to co jem. Teraz ? Wyszło mi to trochę bokiem, stąd bardziej dbam o to co trafia na mój talerz i przede wszystkim CZYTAM SKŁAD !

Czytaj więcej >>

Etykiety: , ,

7.03.2017

Kotlety siekane

Kiedy nie ma się zbytnio dużo czasu,a masz jedną pierś z kurczaka i 4 wygłodzone osoby - to te kotlety są do wykonania właśnie przez Ciebie!
Idealne na małą ilość mięsa i małe stadko wygłodniałych osób ! A znikną z talerza jeszcze szybciej niż trwa przygotowanie kotletów !
No to do dzieła:

Czytaj więcej >>

Etykiety: , ,

22.02.2017

Zapiekanka ziemniaczana

Gdy w lodówce świeci pustka, a na koncie też średnio z pieniążkami, to polecam niskobudżetową, sytą i smaczną zapiekankę ziemniaczaną.

To był mojej mamy pomysł na szybki, tani i syty obiad, by każdy był zadowolony, a teraz kolej przeszła na mnie by uszczęśliwiać innych :)

Moja zapiekanka jest w wersji "lux" ponieważ wykorzystałam sos boloński z dnia poprzedniego :)

Składniki podaję tak na około 4-5 osób. Wszystko zależy od wielkości brytfanki czy naczynia żaroodpornego. W tym przypadku także składniki zależą od tego czy macie luzem sos boloński czy nie, jeśli nie to pod uwagę bierzcie tą wyższą wartość.
W oryginalnym przepisie mojej mamy sosu bolońskiego w ogóle nie ma.

Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

29.01.2017

Pieczona pierś z kurczaka

Niedziela, leniwa niedziela.

Rano były ploteczki z koleżanką przy pysznej kawie, potem małe zakupy, a potem... obiad na szybko! I miły odpoczynek oraz regeneracja sił przed kolejnym tygodniem pracy.

Więc co proponuję na dzisiaj ?
 
Pyszną pieczoną pierś z kurczaka, którą się przygotowuje zaledwie w 10 min, a piecze się około 30 min.  W czasie pieczenia nastawiamy ziemniaczki, przygotowujemy sałatkę i obiad gotowy. Swój przepis przygotowałam dla naszej dwójki- jak zwykle, ale wiadomą rzeczą jest, że to co Wam przedstawię można przygotować dla większej liczby osób.

Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

18.01.2017

Domowa tortilla

Nigdy nie byłam przekonana co do tortilli ze sklepu.Wszystkie konserwanty, jakie są w nich zawarte  przerażają mnie. Generalnie - wychodzę z założenia, że to co zrobię sama  jest najzdrowsze. Wtedy przecież wiem, co w tym jedzeniu jest. I przeważnie wychodzi taniej niż w sklepie :)

A u Was jak z podejściem do konserwantów, zwracacie na to uwagę czy nie wychodzicie z założenia ze nie ma co się w życiu ograniczać i "świrować" ?  Dajcie znać w komentarzach. ;)

Domowa tortilla wychodzi elastyczna oraz bez chemii, która notorycznie jest dostarczana nam w tej sklepowej wersji.  Serdecznie polecam !


Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

26.11.2016

Domowe burgery

Burgery, chodziły za mną od dawna... Nie chciałam jeść przygotowanych w restauracjach... chciałam zrobić je sama.
Rzadko jadam takie hamburgery w jakiś fastfood'ach. Wolę sobie odmówić, niż mieć świadomość jak bardzo mój organizm się męczy, próbując strawić sztuczne jedzenie i jaką chemię w siebie wsadziłam.
Stąd też pomysł na obiad.

Moje burgery są z mięsa wieprzowego. Dla niektórych to może być profanacja, no cóż. Takie miałam mięso akurat w zamrażalniku :) Uwierzcie mi, pomimo świadomości, że jest to danie dosyć kaloryczne, to nie żałuję, bo wiem co w tej bułce się znalazło, a wyszła zdecydowanie taniej niż z niejednej restauracji. 

Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

13.11.2016

Pierś faszerowania suszoną śliwką

Dzielę się z Wami moim dzisiejszym obiadem :) a bardziej zdjęciem jego części i oczywiście przepisem.

Dzisiaj na naszym stole gościła pierś z kurczaka faszerowana suszoną śliwką pieczona w rękawie.
Co ciekawe, pomysł znalazłam w jadłospisach Ewy Chodakowskiej ! Ja zrobiłam i podałam dzisiaj trochę na swój sposób, może trochę mniej FIT, ale można przecież kombinować :)

Co do przepisu. Wybierając pierś, należy zwrócić uwagę, by pierś była w miarę dorodna i jak najmniej "nawodniona" ponieważ w piekarniku zmniejszy swoją objętość, nawet o 2 razy... !

Czytaj więcej >>

Etykiety: , , ,

20.10.2016

Placuszki z cukini z szynką

Długo mnie nie było, różne tego były powody, ale już wróciłam :)

Bardzo chciałam się z Wami podzielić najpyszniejszymi placuszkami z cukinii na świecie ! Jak je spróbowałam, DOSŁOWNIE USZY MI SIĘ TRZĘSŁY Z RADOŚCI I WSPANIAŁEGO SMAKU.
Możecie myśleć co chcecie, że pewnie nie dobre, bo co chwila piszę,  że wszystko co tu zamieszczam jest wspaniałe, pyszne, smaczne etc. No ale JEST ! Przecież nie umieszczałabym przepisów, które nie są warte spróbowania :)

Dzisiaj taka szarówka, zimno, leje deszcz... takie placki na pewno poprawiły by Wam dzisiaj humor !

Czytaj więcej >>

Etykiety: ,

6.09.2016

Ryż z jabłkami

Tak ! Najprostszy przepis na świecie ! To też, kojarzy mi się z moim dzieciństwem i oprócz pierogów był moim ulubionym daniem.

Swego czasu Mama robiła go dosyć często. Ja robię go jednak trochę inaczej niż Mama.
Buszując w necie znajdywałam rożne przepisy i gdzieś kiedyś znalazłam taki, który nam najbardziej odpowiada. (przykro mi, ale nawet nie wiem od kogo go zapożyczyłam, nie podeślę linka to było dosyć już dawno)

Dzisiaj mojemu facetowi przygotowałam właśnie to danie na obiadokolację (inaczej się tego nie da nazwać, ze względu na jego późne powroty do domu z pracy) Ja ze względu na wesele mojego brata się odchudzam i nie pozwalam sobie na takie smakołyki... ALE JUŻ NIEDŁUGO BĘDZIE PO DIECIE! <3

Polecam wszystkim, którzy nie przejmują się swoją sylwetką, lub po prostu mogą sobie pozwolić na takie danie. Ilość składników rzecz jasna jest zależna od ilości osób i wielkości brytfanki lub naczynia żaroodpornego-  u mnie naczynie okrągłe o średnicy około 20 cm i normalnie wystarczy na 2-3 osoby.

Czytaj więcej >>

Etykiety: , ,

1.09.2016

Bigos po mojemu

Bigos zna każdy kto mieszka w Polsce, lecz nie każdy lubi.
Ja kiedyś niechętnie podchodziłam do tego dania, lecz kiedy wyjechałam na studia, to każda "wałówka" od mamci bardzo mi smakowała :) w tym- właśnie też bigos.

Mój bigos jest mieszanką wszystkich znanych mi przepisów, włącznie z recepturą mojej mamy.
Ja chciałam Wam przedstawić ten, który właśnie dzisiaj był u nas na obiad.
Zrobiłam go oczywiście za dużo i część zawekowałam, a jutro resztę zje mój facet.
Bigos jest dobrym "utylizatorem" mięsa, które np. nie chcemy zjeść -szynka, mięso z rosołu - ja lubię i jem, lecz mój facet już niestety nie. Jednak danie jako całość bardzo smakuje, pomimo braku grzybów, śliwek czy wina. U mnie w domu nigdy nie dodawano takich rzeczy do bigosu, więc ja też nie dodaję. Może kiedyś spróbuję urozmaicić w ten sposób.

Czytaj więcej >>

Etykiety: